Miesiąc: Lipiec 2010

Magiczny Mnich

Wiele osób będących pierwszy raz nad Morskim Okiem po długim marszu asfaltem dostrzega
dwie charakterystyczne turnie skalne. Na wschodnie uwagę skupia wysmukła panienka nazwana
Żabią Lalką. Spoglądając na zachód dostrzegamy wybitną turnię o płytowym monstrualnym
kształcie. W płytowy habit odziany jest Mnich wysoki na 2070 m.n.p.m. Mnich jest symbolem polskiego przewodnictwa tatrzańskiego, jego sylwetka widnieje na odznakach przewodnickich. Turnia jest
symbolem niedostępności dla turystów. Najłatwiejsza droga, nazywana „przez płytę”, wiedzie od zachodu od strony Dolinki za Mnichem. Choć najłatwiejsza wymaga jednak asekuracji technikami
taterniczymi na płycie pod kopułą szczytową.
Na wschodniej i zachodniej ścianie są poprowadzone liczne drogi wspinaczkowe.
O ile zachodnią Mnicha należy traktować jako dobry poligon płytowy, to wschodnia ściana Mnicha jest zarezerwowana dla najlepszych wspinaczy. Jest to polski tatrzański Cerro Torre 🙂
Wracając do Zachodniej Mnicha, kilka dróg zobaczycie na filmie :

Używając dużego zoomu nakręciłem wspinaczy na Zachodniej Mnicha. Ich liczba świadczy o wielkiej
popularności turni Mnicha. Nie ma czemu dziwić się, Mnich i Kazalnica serwują najtrudniejsze drogi
wspinaczkowe w polskich Tatrach.
W płytach Mnicha i wielu możliwościom jak są suche tkwi magia tej turni nad Morskim Okiem.
Ze Szpiglasowego Wierchu patrząc z góry na Mnicha niektórzy widzą ” kupę kamieni ” .
Ale jak dobrze przypatrzeć się to są duże kamienie.
Nota bene Matterhorn jest też nazywany ” Wielką kupą kamieni ” . Reasumując w górach wielkie
” kupy kamieni ” mają coś w sobie ?
Coś przyciągającego 🙂

Mięguszowiecka Przełęcz pod Chłopkiem

Czwartek 15 lipca 2010
Bezchmurny piękny poranek. O 6-ej śniadanko w pokoju w nowym schronisku nad Morskim Okiem.
Przed 7-ą ruszam szlakiem nad Czarny Staw.
Plan dnia : zrobienie filmiku ze szlaku zielonego na Mięguszowiecką Przełęcz pod Chłopkiem.
Szlaki na Przełęcz pod Chłopkiem i Orla Perć łączy to, że są to dwa najtrudniejsze szlaki w
Tatrach Polskich. Przejście tych szlaków zimą jest możliwe tylko z użyciem technik taterniczych.
W filmie starałem się jak najwierniej oddać klimat szlaku na Chłopka. Są sceny z mitycznego
przejścia trawersu pod kominkiem i samego kominka pod szczytem Kazalnicy Mięguszowieckiej.
Odcinek ten można obejść kierując się około 20 metrów przed trawersem na prawo pokonując
kilka progów skalnych na trawiastą platformę. Stąd w lewo poprzez cykl progów skalnych
kierując w stronę malutkiego strumyczka i mokrych płyt. Przed mokrymi płytami wchodzimy
na szeroką półkę, nią w lewo łączymy się ze szlakiem nad kominkiem.

Film ze szlaku :

Wchodzimy na szczyt Kazalnicy Mięguszowieckiej, gdzie czekają wspaniałe widoki na cały rejon
Morskiego Oka. Panorama od Wysokiej, Rysy, Kopę Spadową i całą Żabią Grań. Dalej ścieżką
na grani do galeryjki, nią w prawo przez dwa uskoki skalne. Ostatni trawers półką przed samą
przełęczą jest nieco eksponowany, ale nie ma tam żadnych trudności.
I jesteśmy już na szerokiej przełęczy pomiędzy Czarnym a Pośrednim szczytem Mięguszowieckim.
Z przełęczy bardzo dobry widok na Grań Baszt i Koprowy. Można też pójść w lewo ścieżką i
odnajdując kolejne kopczyki dojść w stosunkowo łatwym terenie na Mięguszowiecki Szczyt Czarny.

Autor na przełęczy :

Filmowy weekend nad Morskim Okiem

Płatała figla pogoda, ale dało się trochę pochodzić po Tatrach.
I trochę widoków sfilmować.
Widoki z Kazalnicy Mięguszowieckiej

Filmik o przebiegu szlaku z Morskiego Oka na najwyższy szczyt Tatr Polskich Rysy.
Szlak jak widać jest bardzo popularny. Każdy turysta chociaż raz chciałby stanąć na
najwyższym szczycie w Polsce. Szlak jest długi i w początkowym odcinku nużący.
Od schroniska nad Morskim Okiem idziemy obok stawu. Następnie mocne podejście do
Czarnego Stawu. Obchodzimy staw po jego lewej stronie. Długo i nużąco podchodzimy
do Buli pod Rysami. Wchodzimy na grań mając po prawej stronie rysę od której pochodzi
nazwa szczytu. Granią przy pomocy sztucznych ułatwień w postaci łańcuchów dochodzimy
do kopuły szczytowej. Na wyjściu z grani na szczyt miejsce eksponowane ubezpieczone
łańcuchami. Dalej bez trudności wchodzimy na szczyt.
Warto wejść również na słowacki wierzchołek Rysów wyższy od polskiego o 4 metry.