Dzień: 26 stycznia 2010

Striker

Filmik z pobytu w Morskim Oku od 14 do 18 stycznia 2010. Co prawda na żaden szczyt strajkując nie wszedłem 😉 , ale miałem zajefajny odpoczynek od codzienności 🙂
Rozkoszowałem się widokiem gór, przebywając na świeżym i ostrym górskim powietrzu co najmniej 8 godzin. Takie było założenie. Łażąc w rejonie Morskiego Oka próbowałem zostawić tam zbędne kilogramy, które uzbierały się ostatnio. Latka lecą niestety, gdzie te czasy kiedy z lekkim plecakiem w ciepły dzień z Palenicy Białczańskiej do Morskiego Oka dochodziłem w 1.15 h ? Dawno minęły, a góry są i będą 🙂

W 2010 roku wyjazd w góry wyższe odwlekam do drugiej połowy sierpnia, tak by jak najdłużej trenować kondycję i katować się na turach rowerowych.
Dawno temu, dwa tygodnie przed wyjazdem codziennie 5 kilometrów biegałem i wystarczyło, by mieć kondychę, a teraz … ?