Wycieczka do Zermatt

Sobota 19 września

Lecimy z Robertem „Kudłatym” przez Zurich do Genewy. O 14-ej jesteśmy na SBB Aeroporto. Za koszmarne pieniądze 184 CHF na osobę kupujemy bilety Genewa Aeroporto – Zermatt – Genewa Aeroporto.
Po 19-ej jesteśmy w Zermatt. Idziemy do Matterhorn Hostel na Schluhmattstrasse 32.
Rezerwację mamy przez neta. Cena spania najniższa w Zermatt 34 CHF/noc 🙂
Rano w niedzielę kupujemy butlę gazu, dwa chleby i kilka butelek wody.
Za 30 CHF wjeżdżamy kolejką na Schwarzse 2583 m. Z plecakami ważącymi około 30 km leziemy do schronu Hornli pokonując 700 m przewyższenia.
Na grani przed schronem leziemy po śniegu trzymając się grubych lin asekuracyjnych.
W padającym śniegu totalnie wy..ni docieramy do winter roomu Hornli.

W schronie zauważamy cztery kurtki puchówki na wyrku. Po kilku chwilach czterech Ekwadorczyków schodzi ze ściany do schronu. Z małymi plecami, lekko ubrani. Mówią że wczoraj szli 9 godzin do Solvaya, dziś 8 godzin wchodzili na szczyt i dopiero zeszli. Twierdzą, że śnieg jest do połowy łydek.
Przemyślamy z Kudłatym co mówią i dochodzimy do wniosku el huja valontos
Planujemy wyjść później i spróbować dojść do Solvaya. A co dalej zobaczymy.

Rano pakujemy w śpiwory, żarcie, wodę i termosy z herbatą. Ciężkie plecaki ! ! !
Wychodzimy po 7-ej ze schronu. Okropne zalodzenie. Dochodzimy do uskoku ze stałymi linami.
Początek grani i już problem.

Jak wleźć po pionowej linie z ciężkim worem po zalodzonej skale ? Początek grani i trudności.
Wchodzimy bez plecaków i później je wciągamy ?
Nie wiem !
Podejmuję decyzję, nie wiem do dziś czy słuszną : KONIEC.
Początek grani, czuję że nie dam rady, co dalej wyżej. Totalna porażka !

Kudłaty włazi bez wora na liny. Mówi, że do pierwszej turni lód i że dalej można iść po wschodniej ścianie.
Przypominam sobie drogę, za drugą turnią idzie się po północnej ścianie. Chmury schodzą nisko.
Nie mamy szans aby wejść na Solway.

Z nosami na kwintę i tysiącem myśli w głowie wracamy do schronu.

Zinalrothorn w chmurach

Monte Rosa również tonie w chmurach

Następnego dnia we wtorek 22 września była lampa. Ale już schodziliśmy do Zermatt 😦

Dent Blanche

Pozostałe honorne zęby również imponująco wyglądają w jesiennym słońcu

Na czele z tym 🙂

Czy się jeszcze zobaczymy ?

Powiesiliśmy z Kudłatym flagę w schronie, miała być na krzyżu na szczycie …

Kunszt Zinala

Nordend i Dufourspitze

Najlepiej wygląda z podejścia pod schronisko Hornli

Grupa Monte Rosa z Dufourem

Pa pa…

We środę 23 września jedziemy do Genewy.
Fontanna Jet d’Eau wysoka na 140 metrów

One comment

Odpowiedz na Bobina Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s