Dzień: 13 czerwca 2009

Pomyłka w północym Kampinosie

20090612159 12 czerwca piątek.
Na stacji Warszawa-Płudy o 12.21 wsiadam do pociągu w kierunku Iłowa. Wysiadam na stacji w Nowym Dworze Mazowieckim. Kryterium uliczne w dużym ruchu i dojeżdżam do mostu na Wiśle. Przez Kazuń i Nowe Grochale docieram do zielonego szlaku w puszczy. Mam ambitny plan, więc tempo bardzo mocne. W północnej części KPN szlaki tak sobie oznaczone 😦 i tu następuje błąd topograficzny. W rezerwacie Rybitew mylę zielone szlaki i zamiast jechać na zachód ambitnym planem robię duże koło na południe w rezerwacie Rybitew. Wyjeżdżam w Cybulicach Małych ! Spojrzenie na mapę, konstelacja i wkurwienie ! Mocno wieje. Szybka decyzja: zjazd asfaltem 6 km w towarzystwie TIRów do Roztoki. W Roztoce wjeżdżam na szlak zielony w kierunku wschodnim.

20090612155

W Dębowej Górze długi odpoczynek. Posilam się reklamowanym napojem izotoniczym i moimi ulubionymi słodkimi żelkami. Kilka towarzyskich telefonów i dwie fajki. Prawie jak na pikniku :

20090612154

Poprzez Ławską Górę jadę szlakiem zielonym do Obszaru Ochrony Ścisłej ” Kalisko „. Jest to zarośnięte uroczysko. Na rowerze ciężkie MTB. Jest jeden z najbardziej bagiennych obszarów jakie znam w KPN. Trochę jadę, trochę prowadzę rower po błocie i zaroślach. Są odcinki że trzeba rower nieść na plecach np. :

20090612158

Wydostaje się z bagien i jadę obok mogiły powstańców i bardzo przyjemną Krętą Drogą 🙂 do Ćwikowej Góry. Skutkiem obficie padających deszczów jest to, że znany „kampinoski piach” jest utwardzony i znakomicie nadaje się do jazdy na rowerze.

20090612161

Dalej jadę zielonym szlakiem do Pociechy i posady Sieraków . Zjazd na szlak żółty i jestem w Dąbrowie Leśnej. Przez Łomianki do parku w Młocinach. Ścieżką rowerową do mostu Grota-Roweckiego. Już bardzo sił mi brakuje, kilometry trasy biorą górę. Ale honorowo nie wsiadam w autobus i jadę Modlińską na Tarchomin. Ostatkiem sił wchodzę do domu. Wylot niezły 😉
Trasa 83 km
k

Reklamy